1 i 2 października zapraszamy na Dzień Lokatora

Warszawa 1października (sobota) godz.: 14:00
Sejm RP ul. Wiejska

Warszawa 2 października (niedziela) godz. 14:00 na Pradze-Północ róg al. Solidarności i ul. Floriańskiej.

Stołeczne organizacje lokatorskie przygotowują marsz przeciwko eksmisjom na bruk i w obronie lokatorów bezprawnie przekazywanych w ramach reprywatyzacj wraz z nieruchomościami

Niewygodna lokatorka

Jolanta Brzeska przez cztery lata była nękana przez nowego właściciela domu. Aż znaleziono ją spaloną w Lesie Kabackim.

Spadkobiercy biorą dwa razy

( czy tylko? jak policzyć zadłużenie hipoteczne, nie zapłacony spadek, układ indemnizacyjny,odszkodowanie od Państwa za użytkowanie kamienicą,odszkodowanie za sprzedaż lokali i na końcu odzyskanie w naturze. !!!- hoza27a.pl)

Resort finansów chce ukrócić bałagan, by Skarb Państwa nie płacił za majątek, za który zapłacił już w PRL
(szkoda, że się "chłopaki" spóźnili z ustawą o dostępie informacji publicznej-hoza27a.pl)

Choć w PRL za wiele znacjonalizowanych lub zniszczonych w wojnie majątków wypłacono liczne rekompensaty, właściciele tych samych nieruchomości wciąż bez problemu uzyskują w polskich sądach odszkodowania. Jak to możliwe?

Państwo wydało miliony, ale kamienic nie dostało

Resort finansów sprawdza nieruchomości, które PRL spłacił po wojnie, lecz dalej są w prywatnych rękach
( to jest skutek braku ustawy reprywatyzacyjnej-hoza27a.pl)

Jerzy Seifert, właściciel przedwojennej kamienicy w Katowicach, otrzymał ostatnio z Ministerstwa Finansów informację, że wszczęto postępowanie o zmianę zapisu w księdze wieczystej jego nieruchomości. Nabył ją 14 lat temu i zainwestował 1,5 mln zł w remont, właścicielem ma zostać Skarb Państwa.

Stosunek Prezydenta Komorowskiego do ustawy o BRAKU DOSTEPU do informacji publicznej.

Tak się ta ustawa powinna nazywać.
A dzisiaj Sławomir Nowak (PO) w TOK FM nie użył słowa,że Pan prezydent ma opiniie prawną a jedynie przeprowadził konsultacje.

PANIE I PANOWIE URZĘDNICY!
OD DZISIAJ NIE MA OPINNI PRAWNYCH SĄ KONSULTACJE.;)
BRAWO!... DO BOJU POLSKO!!!
(urzędnicza)

Sławomir Nowak zgodził się. - Dzisiaj urzędnik przy byle okazji nakłada klauzulę. Tak nie jest w normalnym państwie. Ustawa ma służyć temu, żeby nie wszystko było klauzulowane - powiedział i podkreślił, że informacje mogą być utajniane tylko w pewnym zakresie i w określonym czasie. Będą też udostępniane natychmiast po zakończeniu procesu sądowego, arbitraż czy procesu negocjacyjnego.

- Jaki interes publiczny jest w tym, że prezydent nie chce ujawnić ekspertyz w sprawie OFE? - pytała Dominika Wielowieyska.

- Interes tych osób, które napisały te ekspertyzy. One mogą sobie tego nie życzyć.( za pieniądze podatnika) Jeśli sąd administracyjny tak zdecyduje, będzie można ujawnić - odparł Nowak. Prowadząca skwitowała: - Albo ktoś bierze odpowiedzialność za słowo i opinię, którą wygłasza albo nie.

ZA pap
"Ustawa o dostępie do informacji publicznej jest konstytucyjna"

Zdaniem prezydenta Bronisława Komorowskiego nowela ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest sprzeczna z konstytucją; prezydent nie podjął jeszcze decyzji ws. ewentualnego weta - powiedział minister w Kancelarii Prezydenta Sławomir Nowak (PO).

Z DYKTATURY PROLETARIATU DO DYKTATURY URZĘDNICZEJ

Czy BRAĆ rządząca oraz urzędnicza to grupy, które są zagrożeniem dla demokracji i Państwa?!!!

Dla przypomnienia na jednym z Warszawskich Spotkań Mieszkańców, STRONA SPOŁECZNA zwracała się o dostęp do informacji publiczne, na które nie otrzymaliśmy odpowiedzi ( np. ujawnienie opinii prawników, na które powoływał się p. Krettek czy inni urzędnicy w rozmowach osobistych z mieszkańcami, ). Urzędy samorządowe jak i państwowe z automatu na pierwsze zapytanie o udostępnienie informacji publicznej, odpowiadają odmownie co zmusza NAS obywateli do zwrócenia się do prawników, którzy piszą odwołania, po których dostajemy dostęp do informacji publiczne lub nie.
Stare jest jak świat, że rządzący jak i urzędnicy każdego szczebla nie chcą być kontrolowani przez obywateli.
To gdzie ta demokracja Panie Premierze? Czy walka z „komuna” to dla Panu zamiana „jednych” na „drugich”? Bo ja o taką Polskę nie walczyłem. I stanowczo przeciwstawiam się przepisom, które ograniczają dostęp do informacji publicznej.
Urzędnicy zawsze będą się zasłać zagrożonym interesem Państwa ( a może własnym ) tak jak reprywatyzacja, która odbywa się na niekorzyść Państwa ?!
Zapraszam Pana Premiera do rozmowy z mieszkańcami warszawy reprezentujących Stronę Społeczną. Liczę, że "Bus Tusk" podjedzie na Hoża 27a lub Wilczą 62 albo na Dahlberga 5 .

Robert Andrzejewski
Stowarzyszenie Hoża27a

10 głosów zabrakło do odrzucenia poprawki Senatu do ustawy o informacji publicznej.
(Apeluje do organizatorów zbliżających się DNI LOKATORA oraz do wszystkiech Stowarzyszeń Lokatorskich o to aby naszych głosów nie zabrakło.)

cdn polityki mieszkaniowej PO

SKUTKI KOSZTY RZĄDOWEJ OPERACJI "KATAR"" W WARSZWIE

270 tys. zł kosztował rządzącą miastem ekipę PO remont pałacu Szaniawskich. Mieli tam rezydować dyplomaci z Kataru. Ambasada nigdy przy Miodowej nie powstała, pałac idzie na przetarg, zaś sprawa za rachunki remontowe - do sądu.

Ziemia do zwrotu. A budynek z lokatorami na sprzedaż

Miasto zamierza zwrócić śródmiejską działkę spadkobierczyni przedwojennych właścicieli. Szkopuł w tym, że stoi na niej budynek z lat 50. ubiegłego wieku, który nigdy nie był więc w prywatnych rękach, więc oddać go nie można. Ratusz chce go więc sprzedać - z lokatorami.

Grunt przy Wilczej 62 odebrano właścicielom dekretem Bieruta z 1945 r. W 1959 r. stanął na niej blok dla pracowników Instytutu Badań Jądrowych. - Na początku mieszkali tu sami zatrudnieni w instytucie. Ja wprowadziłam się, kiedy miałam siedem lat, potem budynek przejęła gmina - relacjonuje pani Grażyna.

Wokanda sądowa

Jutro, w środę 17 sierpnia o 12:00 w Sądzie w Al. Solidarności 127 odbędzie się rozprawa Janusza i Bożeny Baranków - lokatorów z kamienicy przy ul. Dahlberga 5 ws. wysokości czynszu w częściowo zreprywatyzowanej kamienicy. Apelujemy o udział w procesie jako publiczność aby wesprzeć Janusza i Bożenę.

W czwartek, 18 sierpnia o 16:30 pod Sejmem odbędzie się pikieta przeciwko eksmisjom na bruk organizowana przez WSL, KOL i KSS.

Więcej informacji:
http://www.lokatorzy.pl/kampania/czas-skonczyc-z-eksmisja-na-bruk

Bardzo prosimy wszystkich, którzy dysponują czasem o udział w obu wydarzeniach.

Czas skończyć z ekmisją na bruk

Warszawskie organizacje lokatorskie (Kancelaria Sprawiedliwości
Społecznej, Komitet Obrony Lokatorów i Warszawskie Stowarzyszenie
Lokatorów) wzywają władze do zajęcia się problemem eksmisji na bruk. We
wtorek, 9 sierpnia podczas konferencji prasowej w Sejmie, przedstawiciele
organizacji wraz z Ludwikiem Dornem przedstawili ryzyko powrotu eksmisji
na bruk w sytuacji, gdy rząd i parlament do 17 listopada nie przygotują
nowelizacji art. 1046 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego (który reguluje
kwestie zapewniania każdej eksmitowanej osobie tzw. "pomieszczenia

Rozdrapują plac Defilad. Wysyp byłych właścicieli

Coraz dłuższa lista wniosków o zwrot przedwojennych działek na pl. Defilad: teraz jest na niej już 29 parceli. - Wzrost jest lawinowy. I tak jest w całym mieście - mówi Marcin Bajko, szef miejskiego biura nieruchomości

Gmina nie może ograniczać wykupu lokalu osobie, która już jeden posiada

Gmina nie może ograniczać możliwości wykupu lokalu ze swoich zasobów mieszkaniowych, wprowadzając warunek nieposiadania przez kupującego innego lokalu. Takie działanie jest niezgodne z prawem.

Komitet Obrony Lokatorów został pozwany za umieszczenie filmu na swojej stronie internetowej

Rozprawa przeciw Komitetowi odbędzie się
w poniedziałek 11 lipca, w Sądzie Okręgowym na al. Solidarnosci 127, o
godz. 10:00 w sali 241.

Jeśli zależy Ci na wsparciu głosu lokatorów - przyjdź na rozprawę!
Sąd odroczył rozprawę na 30 października 2011r.

Sposób na mieszkanie

Gdański biznesmen Gracjan Szmytkowski wie, jak wykupić mieszkania z centrum miasta od rodzin zalegających z opłatami. Urzędnicy twierdzą: wszystko jest zgodne z prawem. A może miastu jest to na rękę?

Odszkodowania większe niż budżet

To niekonstytucyjne, że właściciele kamienic odebranych po wojnie dekretem Bieruta nie mają szans na odszkodowanie - uznał Trybunał Konstytucyjny. Wyrok może kosztować Warszawę ok. 15 mld zł.

- Nie mam w zwyczaju oceniać decyzji Trybunału, czy to dobrze, czy źle - mówi Andrzej Jakubiak, wiceprezydent Warszawy. - Nie dyskutuję także z przesłaniem orzeczenia, które mówi, że trzeba naprawić krzywdy przeszłości. Do powiedzenia mam jedno - to dla miasta sytuacja nowa i zaskakująca.

Trybunał Konstytucyjny ws. dekretu Bieruta: prawo do odszkodowań dla właścicieli wszystkich nieruchomości

STRONA SPOŁECZNA również stoi na stanowisku, że powinny być odszkodowania dla tych, którym faktycznie się należy a nie zwrot w naturze kamienic wraz z lokatorami.
Na podstawie Dekretu Bieruta czy Układów indemnizacyjnych Skarb Państwa przejął kamienice które również były zadłużone hipotecznie. Skarb Państwa przejmując zadłużone kamienice umarzał dług zaciągnięty przez przedwojennych właścicieli a obecni spadkobiercy byłych właścicieli żądają wielomilionowych odszkodowań oraz zwrotu w naturze oddłużonych kamienic albo odbudowanych od fundamentów przez mieszkańców nie istniejących kamienic po działaniach wojennych .Czy to jest możliwe?! Chyba tak. Żyjemy w "demokratycznym państwie", w którym obywatelom odmawia się informacji publicznej.
Historia lubi się powtażyć. Wróciliśmy do podziału MY i ONI- rządzący strukturami państwowymi i samorządowymi.
RA-Stowarzyszenie Hoża 27a, działające w ramach Strony Społecznej

Tajna reprywatyzacja w Warszawie

Czy to prawda, że na zwrotach najatrakcyjniejszych nieruchomości warszawskich, zabranych tzw. dekretem Bieruta, najwięcej zyskują często nie prawowici spadkobiercy poszkodowanych przedwojennych właścicieli, lecz zorganizowane grupy osób skupujące roszczenia reprywatyzacyjne za bezcen?
Informacje pozwalające zadać takie pytanie dotarły do "PB" już kilka miesięcy temu. Zweryfikowanie ich byłoby możliwe z pomocą miejskich urzędników, ci jednak robią wszystko, by utrudnić nam pracę. Posunęli się nawet do złamania ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Z naszych ustaleń wynika, że w Warszawie działa co najmniej kilka grup osób specjalizujących się w zarabianiu na reprywatyzacji. Ich członkowie (w tym co najmniej jedna osoba skazana prawomocnie za oszustwo) mają dobry dostęp do baz danych, co pozwala im na dotarcie (także za granicą) do spadkobierców właścicieli kamienic i działek w najlepszych punktach stolicy.